2 miliony za usunięcie azbestu

Ponad 2 miliony złotych kosztować będzie usunięcie azbestu w gminie Nowogard, którego jest u nas ponad 80 tys. metrów kwadratowych.
Zakaz stosowania azbestu i wyrobów zawierających azbest wprowadzono w 1997 roku. Jednak do tego czasu był stosowany bardzo często, szczególnie jako materiał do pokrycia budynków gospodarczych na wsiach. Dlatego w 2002 r. rząd przyjął "Programu usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski?. Ma on być realizowany w latach 2003 ?2032, głównie z uwagi na trzydziestoletnią trwałość płyt azbestowo ? cementowych i innych wyrobów zawierających azbest stosowanych głównie w budownictwie oraz duże koszty usuwania wyrobów, których ilość szacowana jest na ponad 15 milionów ton.

Gmina Nowogard zrobiła pierwsze kroki w kierunku usunięcia azbestu ze swojego terenu. Na początek zlecono wykonanie programu usuwania azbestu. Jego wykonawca przeprowadził inwentaryzację wyrobów zawierających tę groźną substancję. Z zebranych danych wynika, że na terenie gminy Nowogard znajduje się go 85 904,6 metrów kwadratowych. Zgodnie z przewidywaniami pokryte są nim przede wszystkim budynki jednorodzinne i towarzyszące im często budynki gospodarcze. Ich stan techniczny określono jako dosyć dobry.
Jedną z najistotniejszych spraw związanych z usunięciem azbestu są oczywiście pieniądze. Całkowity koszt jego usunięcia szacuje się na 2 147 615 zł. Zaplanowano trzy warianty finansowania realizacji programu obejmując gospodarstwa domowe osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej. W pierwszym przyjęto, że całkowity koszt demontażu, transportu i utylizacji poniosą właściciele nieruchomości. Nie trudno się jednak domyślić, że niemałe przecież koszty realizacji tego zadania przekraczają możliwości finansowe wielu osób. Gdy rozmawialiśmy o tym, z jedną z mieszkanek podnowogardzkich miejscowości, była zwyczajnie przerażona. Dlatego opracowano kolejne warianty. W drugim zakłada się, że po przyjęciu programu samorząd udzieli osobom fizycznym jednorazowego dofinansowania wielkości połowy kosztów usunięcia azbestu. W wariancie trzecim koszty związane z transportem i jego utylizacją w całości bierze na siebie Gminny Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
-Daj Boże, aby tak się stało. -podsumowała nasza rozmówczyni.
Tyle, że w chwili obecnej gmina nie ma zarezerwowanych środków w GFOŚiGW. Jednak przedsięwzięcie to jest ujęte w harmonogramie na 20009 r. Planuje się również pozyskiwać na ten cel środki z zewnątrz m.in. EkoFunduszu czy Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Azbest jest niezwykle groźną dla zdrowia substancją. Jego cechą szczególną jest to, że włókna gromadzą się i pozostają w tkance płucnej w ciągu całego życia powodując po wielu latach zmiany chorobowe. Wszystkie rodzaje azbestu są umieszczone na liście czynników rakotwórczych. Chorobotwórcze działanie azbestu jest wynikiem wdychania włókien zawieszonych w powietrzu. Nie stwierdzono ryzyka dla zdrowia wynikającego z wchłaniania pyłu drogą pokarmową. Niebezpieczne dla zdrowia są tzw. włókna respirabilne. Z racji swych wymiarów mogą wnikać głęboko do układu oddechowego i nie są stamtąd usuwane w wyniku działania naturalnych mechanizmów oczyszczających. Powodują wówczas trwałe szkody, w tym: zwłóknienie płuc - azbestozę, choroby nowotworowe jak rak oskrzela i międzybłoniak opłucnej. Doniesienia kliniczne sugerują również, że z azbestem może być również związane występowanie innych nowotworów: krtani, żołądka, jelit, trzustki, jajnika oraz chłoniaków. Choroby te charakteryzują się długim okresem utajnienia, ujawniają się od 10 do nawet 50 lat od narażenia na działanie azbestu. Respirabilne włókna azbestu nie są widoczne gołym okiem, niewyczuwalne dotykiem, dlatego jedynym ostrzeżeniem dla człowieka jest jego świadomość o zagrożeniu i stosowanie zasad bezpiecznego postępowania z wyrobami i odpadami zawierającymi azbest.