Szafran się doigrał?

Po wakacyjnej przerwie do pracy wracają nasi drodzy radni. Choć porządek obrad środowej sesji nie zapowiada emocji, to zgodnie z tradycją obecnej kadencji może być gorąco. Wiele wskazuje, ze pojawi się wniosek o odwołanie Tomasza Szafrana z funkcji wiceprzewodniczącego rady miejskiej.
Szafran był wybrany z listy PSL, ale rzadko wykazywał się subordynacją wobec swych partyjnych przełożonych. Nazwanie go niewygodnym kolegą klubowym jest najdelikatniejszym określeniem. Niejednokrotnie wchodził w publiczne spory z burmistrzem, który musiał tolerować jego wybryki. Jednak opuszczenie szeregów PSL i zasilenie koalicyjnego partnera (rywala?) czyli PO było nie do zaakceptowania.

Działacze PSL sądzili, ze ich były już kolega sam pod się do dymisji, ale skoro tego nie uczynił będą musieli mu w tym pomóc. Złożenie wniosku o odwołanie nie jest jeszcze przesądzone, ale z nieoficjalnych wypowiedzi partyjnych kolegów burmistrza wynika, że bardzo prawdopodobne.
A co poza tym na zaplanowanej na środę sesji? Rodziców zainteresują zapewne uchwały w sprawie ustalenia planów cieci i określenia granic obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez gminę. Początek sesji o godzinie 12.00.