Sprawozdanie z realizacji budżetu przyjęte, ale...

Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image /home/users/nowogardinfo/public_html/nowogardinfo.pl/images/foto/09.08/sesja17wrz3.jpg

sesja17wrz3.jpgSuchej nitki nie pozostawili radni na burmistrzu Kazimierzu Ziembie i przedstawianym przez niego sprawozdaniu z realizacji gminnego budżetu. Słowa krytyki padały zarówno z ust koalicji jak i opozycji. Mimo to sprawozdanie zostało przyjęte.
Burmistrz referując wykonanie budżetu nie miał łatwego zadania. O ile dochody przez pierwsze sześć miesięcy tego roku zrealizowane w 55,5 %, i wydatki w 42,9 % nie wzbudzały wątpliwości to inwestycje nie mogły przejść bez echa. Na ten cel w budżecie znajduje się ponad 8 mln zł. Przez pierwsze pół roku wydano zaledwie 10 % tej sumy.  

Sam burmistrz zdawał sobie sprawę, że jest kiepsko i mówił o inwestycjach już realizowanych i tych, które będą realizowane w przyszłości. Próbował się bronić tym, że do końca sierpnia wydatki na inwestycje sięgnęły 26 % zaplanowanej sumy. Na próżno. Dyskusja która się rozpoczęła przypominała znęcanie się nad burmistrzem. Zaczęła Lewica, która w swoim stanowisku wytknęła m.in., że z pół miliona złotych przeznaczonych na zadania wodno ? kanalizacyjne w pierwszym półroczu wydano niecałe 3 tysiące złotych. Z opozycją zgodził się rany Szpilkowski, co zapewne nie przyszło mu łatwo.
- Mimo, że nie prowadzimy stałej współpracy, ale to co napisali panowie z SLD w swoim oświadczeniu jest diagnozą dobrą. Pytanie jest co my jako rada powinniśmy zrobić, żeby pan burmistrz zrozumiał, że tak dalej nie może być, żeby wziął do galopu swoich urzędników. Wydaje mi się, że po dzisiejszej sesji jutro w urzędzie powinno być głośno, powinny fruwać dość ostre słowa, powinno zostać dokonane rozliczenie dlaczego poszczególni pracownicy nie wykonali swoich obowiązków. Nie po to zawieramy na początku roku budżetowego umowę pomiędzy burmistrzem a radą miejską jaką jest uchwała budżetowa, żeby pan traktował to dość frywolnie. (...) Może jest jakiś problem w pana mentalności? Rozpędził się pan mocno, powiedział pan, że przetarg na remont elewacji ratusza jest ogłoszony i do końca roku będzie zrealizowany. Co będzie zrealizowane? Czy pan w ogóle się zastanawia co pan mówi? Jest teraz etap wykonywania dokumentacji projektowej i nie ma absolutnie żadnej szansy, żeby cokolwiek skończyć w tym roku. Ja nie wiem czy pan cokolwiek konsultował z działem inwestycji czy pan powiedział to w takim swoim przyzwyczajeniu żeby było fajnie?
Radny Kaczmarski słusznie zauważył, że część planów inwestycyjnych jest kompletnie nie trafiona. Mówił o placu rekreacyjnym przy ulicy Kowalskiej, na który przeznaczono 250 tys, a którego realizacja od samego początku stała pod znakiem zapytania. Podobnie jak ścieżka rowerowa do Olchowa, która koliduje z budową obwodnicy i było wiadomo, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wyda zgody na budowę, a bez niej nie będzie można nic zrobić.
Do krytyki przyłączyli się m.in. Kosiński, Wasiak, Szafran... Jak widać było to prawdziwe porozumienie ponad podziałami. Ale tylko w werbalnej krytyce. Gdy doszło do głosowania to ośmiu radnych było za przyjęciem sprawozdania, przeciw głosowało siedmiu a trzech wstrzymało się od głosowania.
Gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że nie wszystkie argumenty wytaczane przez krytyków Ziemby były trafione. W swoim oświadczeniu Lewica ironizowała: Panie burmistrzu! Daliśmy panu na remont ratusza, w którym pan i pana podwładni pracują 615 tys zł. I nawet tego Pan nie potrafi zrobić. Brzmi nieźle, ale radni zapomnieli dodać, że pieniądze na ten cel przeznaczone zostały na sesji 25 czerwca, a okres sprawozdania sięgał końca czerwca. Wydanie przez pięć dni tych pieniędzy zgodnie z prawem jest zwyczajnie niemożliwe. Co nie znaczy oczywiście, że burmistrz jest bez winy. Ale to odrębny temat. Temat rzeka.